Posts Tagged ‘wzrost’

Podwyżki w spożywce, konsumenci panikują

wtorek, czerwiec 10th, 2008

Czy pod koniec wakacji czeka nas masowy wykup towarów ze sklepów? Ekonomiści ostrzegają przed kolejnymi podwyżkami cen żywności. Od początku roku 2008 żywność już poszła w górę o około 7%, a rosnące ceny benzyny spowodują dalsze podwyżki, wzrastają bowiem koszty dystrybucji towaru. Podwyżki paliwa będą miały wpływ nie tylko na żywność, ale na całą sprzedaż, wszytki towary trzeba przecież przewieźć od producenta do właściwego dystrybutora, a następnie sklepu docelowego. Sytuacji na rynku spożywczym nie poprawia stan pogodowy w naszym kraju. Brak opadów i susze powodują że planowane zbiory zboża będą dużo niższe niż zakładane. Szczególnie niekorzystna jest sytuacja w przypadku roślin oleistych. Cena rzepaku potrafi podnieść się o 50% co skłania do spekulacji na tym towarze, na którym ucierpią konsumenci, ceny margaryny i oleju mogą bowiem bardzo wzrosnąć. Gazeta Wyborcza przewiduje  wzrost ceny margaryny i miksów roślinnych nawet o 20%. Pozostaje mieć nadzieję że to czarnowidztwo nie zrealizuje się w aż tak drastycznej formie. W efekcie bowiem tak wysokich podwyżek, spadnie popyt na niektóre produkty, co uderzy bezpośrednio w producentów, którzy mogą zostać zwrotnie zmuszeni do podwyżek cen produktów aby utrzymać się na rynku. Z drugiej strony, prawdopodobnie powiększą się żądania związane ze wzrostem płac.

Telefoniczna obsługa klienta. Trudności

wtorek, czerwiec 10th, 2008

Telemarketing, czyli telefoniczna obsługa klienta na zachodzie i w USA jest już niezmiernie popularna. W Polsce nadal traktowana nieco po macoszemu. Trudności z rozwojem telemarketingu jako zarówno siły sprzedażowej, jak i w opcji obsługi posprzedażowej lub informacyjnej klienta, leżą zarówno po stronie samych pracowników działów telemarketingu jak i w niedostrzeganiu przez firmy potencjalnych możliwości rozwoju przez wykorzystanie telemarketingu. Telemarketing możemy podzielić na dwa główne obszary: wychodzący i przychodzącyTelemarketing wychodzący związany jest najczęściej ze sprzedażą. To telemarketer inicjuje kontakt z klientem, chcąc zaprezentować mu ofertę, bądź skłonić do podjęcia decyzji zakupowej. W telemarketingu przychodzącym, stanowiącym z reguły część biura obsługi klienta, telemarketer odpowiada za rozwiązanie trudności klienta i jego bieżącą obsługę. Niezależnie od dokonywanego rozróżnienia, w Polsce telemarketing traktowany jest jako praca niskiego szczebla, źle opłacana i odpowiednia co najwyżej dla studentów chcących dorobić do stypendium. Przy takim postrzeganiu tego zawodu ma on rzeczywiste trudności rozwojowe. Traktowany jako praca tymczasowa, nie jest w stanie ewoluować na wyższe poziomy. Tymczasem, skuteczny telemarketer, potrafi przynieść firmie wyższy dochód niż nie jeden przedstawiciel terenowy, a do tego koszty jego utrzymania są mniejsze (nie ma potrzeby utrzymywania samochodu i zakupu benzyny). W niektórych branżach, np w FMCG, telemarketing mógłby w zupełności zastąpić pracę przedstawiciela handlowego. Aktualne promocje można równie efektywnie przedstawić przez telefon, a w ciągu dnia obsłużyć można większą ilość punktów niż w przypadku przedstawiciela, który nierzadko w korkach spędza pół dnia swojej pracy. Zatrudnienie telemarketera wraz z merchandiserem, który miałby dbać o ekspozycję w punkcie sprzedaży byłoby nieznacznie droższe, ale efektywność podjętych działań większa, co wpłynęło by na wzrost sprzedaży. Niestety aby przestawić się na taki sposób działania brakuje nam zarówno dobrych telemarketerów jak i zaufania do tej metody.